Dawno nie oglądałem serialu w takim napięciu. Człowiek siedzi przez długi czas zesztywniały, że mało członki nie odpadną. Wysoce niepokojący obraz człowieka makabrycznego i zafiksowanego ale i chorego. Potężnie przytłaczające kino. Duszne i mroczne do szpiku. Duży udział w tym odbiorze ma muzyka. Wszechobecna, dramatyczna lub budująca napięcie. Wybrzmiewa praktycznie nieustannie. Nie daje wytchnienia i nie pozwala się rozluźnić.
(więcej…)
